Biblioteka Koczalska - Floetensteiner Bibliothek

www.koczala.hiazintus.com 


Texte

Jacek Bublewicz

Panna z jeziora Dymno

(Koczalska legenda)

Znasz jeszcze naszą historię? Minęły już lata, minęły już wieki od czasu naszego spotkania.
Powiedz mi droga, którędy słów droga.
Obrać w słowa to, kim jesteśmy, nie ma większego sensu.
Stwórzmy więc obraz, widoczny choć daleki, niech przetrwa nas samych, tak dla uciechy.
Z mroku ciemności wyłoniło się światło. Twe oblicze jak słońca blask wielki ujrzało to, co w mroku się kryje. Zadrżało, struchlało, słów magicznych potok wysłało ku tobie.
Wody toń naszej wyciąga swą dłoń ku tobie. Ty skaczesz moc światła rzucając w przestworza, w oczach skrywając marzenie.
Chwytam w dłoń nić żywota świata splecioną. Wsłuchuję się w wieść nową przez wiatr niesioną. Żywot świata dopełnia swe koło. Muszę wyruszać, znowu, niestety, ku duszom przeklętym na wieki. Nie znam ich, choć twym jestem wybrankiem. Wiem o tym, i to jest ich wybawieniem.
Będąc duszą naszego jeziora, skrytą za dźwiami, na trzy klucze zamknięta, ukazałaś mi siłą miłości serca twojego dwa razy swą postać i dopełniłaś me ziemskie przeznaczenie.
Szukając cię znalazłem również siebie, trzy klucze skrywając w mym sercu.
Zginąć i odżyć - to było spełnienie i twoje wybawienie.
Jeziora Dymno wody są czyste, nie ma już ciebie w jego ulotnej poświacie.
Wkrótce wrócę do ciebie. Muszę jednak ciemności moc raz jeszcze przeklnąć w monetę szczęścia rzuconą przed siebie.

^nach oben ^

Inhalt

Startseite

Bücher

Texte

Alte Bilder

Urkunden

Links

Kontakt

Werbung


Copyright (c) 2008 - Jacek Bublewicz, www.hiazintus.com
All Rights Reserved
Webmaster: Jacek Bublewicz -
koczala@hiazintus.com